Menu

Kim jest Dziewczynka? Tryptyk o podróży do siebie Stelli Veritas-Amare.

17 sierpnia 2023

Chcę się schronić w miejscu,
w którym nie będą ode mnie wymagać decyzji.
Nie będą pytać o moje zdanie.
Wreszcie odpocznę.
Od decyzji.
Od matkowania.
Zdejmę plecak wypełniony pochwałami:
„dobra córka, zdolna dziewczynka”.
Jest za ciężki.
Z dyplomami.
/"Dziewczynka w habicie. Uzdrawianie wewnętrznego dziecka."

W literackim świecie pojawiają się autorzy, którzy potrafią nie tylko opowiadać historie, ale również dotknąć głębszych sfer ludzkiego serca. Stella Veritas-Amare to jedna z takich pisarek, której tryptyk - "Dziewczynka zza zasłony", "Dziewczynka z dyplomem" i "Dziewczynka w habicie" - ujmują swoją głębią, emocjonalnością i odwagą w poruszaniu trudnych tematów. 

"Dziewczynka zza zasłony"

Pierwsza część trylogii zaprasza nas do świata dziecka. Dziecka, które przeżywa różne doświadczenia, często trudne do uniesienia.  Historia ta jest głębokim portretem psychologicznym bohaterki, która musi stawić czoła traumatycznemu wydarzeniu, “demonom z szafy”. W "Dziewczynce zza zasłony" Autorka eksploruje tematykę tożsamości, tajemnic i siły wewnętrzne, nieustannie podkreślając istotę dziecka, które nosimy w sobie, a które często ignorujemy w naszym wewnętrznym dorosłym życiu. 

Przeżycia bohaterki książki Dziewczynka zza zasłony mówią o ważnych potrzebach psychicznych. Tą najważniejszą jest poczucie bezpieczeństwa. Gdy dziecko nie jest bezpieczne – otula się w zasłonę. Zasłona przemienia się, przybiera inną postać. Dziecko okrywa się i dusi od narastającego lęku.

Głos dziecka wypowiedziany w tej książce to wołanie zranionych dzieci i nieuzdrowionych dorosłych. Aby uniknąć zakrywania prawdy o człowieku, Dziewczynka uchyla swą zasłonę i woła: „Pozwólcie dziecku być dzieckiem!”.

Ten zapis przeżyć i doświadczeń nie powstał dla potrzeb literackich. Stanowi wynik procesu terapeutycznego i jest prezentowany odbiorcy w swym pierwotnym kształcie. Stella odważnie pokazuje światu swój ból. Nie można udawać, zasłaniać oczu, zamykać serc przed tymi, którzy cierpią. Potrzebują oni naszej uwagi, troski i pomocy, aby poradzić sobie ze swoimi traumatycznymi przeżyciami. - Małgorzata Anna Gruszka - z przedmowy.

"Dziewczynka z dyplomem"

Druga część trylogii kontynuuje historię wcześniejszej bohaterki, która wciąż zmaga się z demonami przeszłości. Tym razem autorka wprowadza nas w świat nauki i ambicji, ukazując, że zdobywanie wiedzy i rozwijanie się to także forma terapii. "Dziewczynka z dyplomem" to opowieść o dążeniu do samorealizacji, odkrywaniu własnych talentów i znalezieniu swojego miejsca w świecie.

W tej książce wspominam czas, gdy bandażowałam złamane gałęzie drzew i wierzyłam, że to otulenie wróci im życie. Przywołuję chwile, gdy zaczęto wyrywać ze mnie tę wiarę i uczyć innej: wstydu przed porażką, zawstydzenia sobą. Wracam tam, gdzie zetknęłam się z odpowiedzialnością, próbując rozpoznać nadane rzeczom znaczenia, dookreślić wyuczone pojęcia, zrozumieć, kim jestem, dlaczego jestem i do czego zostałam powołana.

Swoją historię opisuję z perspektywy Dziewczynki, Dziewczyny i wkraczającej w dorosłość Kobiety. W tej opowieści przemierzam wiele lat – cały okres edukacji. Podobnie jak w pierwszej części cyklu Dziewczynka i teraz udzielam głosu Dziewczynce, Dziewczynie, Kobiecie – by każda z nich została wreszcie usłyszana. Niech usłyszą mnie ci, którzy przylgnęli do stereotypu wartościowania człowieka ze względu na jego osiągnięcia.

Dedykuję tę historię wszystkim, którzy podczas drogi edukacji doświadczyli nadmiernego obciążenia lub straty. Polecam ją wszystkim, którzy w dorosłym życiu konfrontują się ze swoją przeszłością oraz ulegają jej wpływom.

Chciałabym, by głos Dziewczynki usłyszeli wszyscy dorośli, którzy mają wpływ na kształtowanie się przekonań dziecka: rodzice, opiekunowie, wychowawcy, nauczyciele, pedagodzy, psycholodzy, lekarze. Wraz z tą książką podąża życzenie, by dzieci same wybierały drogę adekwatną do swoich marzeń i aspiracji, a dorośli pomogli im budować wiarę w swoje możliwości poprzez obecność pełną miłości, akceptacji i uważności. - od Autorki

"Dziewczynka w habicie"

Ostatnia część trylogii przenosi w inny świat - świat duchowości. Bohaterka, która przeszła długą drogę od traumatycznych przeżyć do osiągnięcia wykształcenia, teraz staje przed nowym wyzwaniem. Autorka porusza temat życia duchowego, wiary i moralności, ukazując, że droga do dojrzałości może być pełna trudności. "Dziewczynka w habicie" to opowieść o odnalezieniu sensu życia i walki z własnymi ograniczeniami.

Zakon – tam miałam spędzić resztę swojego życia – tak postanowiłam. Obiecałam to Bogu, a obietnicę tę uznałam za trwałą – jak przysięgę. Kto mnie zawołał tak głośno i wyraźnie, że poszłam za nim? A może ten głos, który wołał, był tylko wytworem mojej wyobraźni lub zrodził się z lęku? Czym się stanie zakonna sukienka? Atrybutem wiary czy kolejną zasłoną?

Dziewczynka zza zasłony wierzy, że w zakonie doświadczy ukojenia duszy i znajdzie akceptującą przestrzeń na odsłonę prawdy o sobie. Chce być rozpoznana, usłyszana, zaopiekowana. I zrozumiana.

Dziewczynka z dyplomem porzuca wszystkie dowody uznania dla jej pracy, by na zawsze rozstać się ze światem. Ta, która boi się rozłąki jak potwora. Odchodzi. Zostawia. Chce zapomnieć.

Ja – kobieta – chcę zniknąć w ubóstwie, dziewictwie i posłuszeństwie. Pragnę stać się małą dla świata, bo takie wezwanie do sióstr kieruje zakon. I jednocześnie chcę być zauważona, bo takie jest pragnienie mojego serca.

Wezwanie czy ucieczka? Powołanie czy kolejna zasłona? Wspominam czas zakonu. Wreszcie mogę opowiedzieć o małej dziewczynce, która – aby przetrwać – wymyśliła opowieść o miłości. O miłości, która ją odnalazła, wezwała i przygarnęła. O tej największej, godnej zaufania, i tej, która nigdy się nie kończy. Uwierzyła tej miłości. Poszła za nią, sądząc, że uratuje ją ona od bólu rozstań. Włożyła habit jak pelerynę. Chciała się w nim schronić, a stał się on niczym kokon. Skryła ciało i duszę. Zamilkła, sądząc, że cierpienie wyzwala od konsekwencji grzechu. A ten rozrastał się w niej. Kto ją prosił o to poświęcenie? Czy ktoś? „Z tobą nie da się żyć” – usłyszała. Zamarła przerażona, że tu nie jest sobą. I jest. - Autorka.

Książki Stelli Veritas-Amare to nie tylko trzy osobne historie, ale także przemyślane i głębokie spojrzenie na proces dojrzewania, przemiany i rozwijania się jako jednostki. Autorka nie unika trudnych tematów, ale opowiada o nich w sposób delikatny i empatyczny. Jej bohaterki są silne, ale jednocześnie ludzkie, co sprawia, że czytelnik może z nimi łatwo utożsamić. 

I co ważne, cały tryptyk jest wołaniem do nas, dorosłych ludzi, kobiet, zabieganych, zmęczonych, zajętych zabawianiem świata o uwagę i troskę dla tej wewnętrznej dziewczynki w nas, postawionej przed laty do kąta, milczącej i niezaopiekowanej. 

Książki polecane są osobom doświadczającym przemocy w rodzinie (w szczególności ukrytej), rodzicom, specjalistom pracującym z dziećmi, z młodymi dorosłymi z trudną historią rodzinną oraz studentom kierunków humanistycznych.

Fundacja Magovox jest partnerem wydania wszystkich trzech pozycji.


Stella Veritas-Amare - to pseudonim artystyczny autorki, która mówi głosem wewnętrznego dziecka – dziewczynki. Kobieta przeszła drogę od odrzucenia do spotkania. Nie ujawnia nazwiska oraz szczegółów ze swojego życia, ponieważ jej historia jest uniwersalna. Każdy może rozpoznać w losach bohaterki własne doświadczenia. Tak było, tak się zdarza, tak może się stać.- Wydawnictwo Eneteia.

Link do zakupu książek:

https://sklep.eneteia.pl/dziewczynka-zza-zaslony-uzdrawianie-wewnetrznego-dziecka

Więcej o książkach:

https://radioszczecin.pl/395,2951,nie-boj-sie-reportaz-katarzyny-wolnik-sayny

https://radioszczecin.pl/303,175,stella-veritas-amare-i-jej-dziewczynka-zza-zaslo