Wspieramy służby medyczne




Kreatywność czasu pandemii
Czy ambulans transportowy może być ruchomym gabinetem pediatrycznym?
My udowodniliśmy, że tak. Za nami już dwa badania mamy i jej synka.
Badania, jakie prowadzimy, wynikają z potrzeby chwili. Trudne warunki
sanitarne, duże zagrożenie i obawy o to, że można z wizyty w szpitalu
"coś przynieść" jest oczywiście w obecnej sytuacji dużym problemem.
Nasze badanie zawsze poprzedzone jest wywiadem, pomiarem temp i
dezynfekcją ubrania pacjentki. Ograniczamy się też tylko do takich
zabiegów, jakie mogą być wykonywane w domu pacjentki (w normalnych
warunkach). Natomiast, gdy stwierdzimy, że konieczna jest interwencja
ambulatoryjna, oczywiście jej nie podejmujemy, tylko przekazujemy
polecenie, by pacjenta sama, jeśli ma taką możliwość, lub z nami,
korzystając z naszego transportu, udała się do specjalistycznego gabinetu.
Nasza inicjatywa w obecnym trudnym czasie ma właśnie pomóc rozpoznać
stan, który wymaga wizyty u lekarza. Zebrane od początku naszych działań
na koczowisku informacje pokazały nam, że wizyty takie z różnych
przyczyn nie są realizowane. Natomiast, od momentu, gdy zaczęliśmy
obserwować sytuację z oględzinami lekarskimi, już dwa razy skierowaliśmy
pacjentkę do szpitala. I tutaj właśnie widzimy sens podjętych przez nas
działań. Nie wyręczamy służby zdrowia, bo warunki na to oczywiście nie
pozwalają, a stwierdzenie, że nasz ambulans stał się mobilnym gabinetem
pediatrycznym, jest oczywiście takim ukłonem w kierunku wskazania, że
staramy się odpowiadać na potrzeby, jakie są nam zgłaszane,
uwzględniając oczywiście wszystkie ograniczenia wynikające z przepisów
dotyczących funkcjonowania ochrony zdrowia.
Każda kolejna wizyta
pokazuje nam też kolejne potrzeby, za nami już pierwsze zakupy na
potrzeby tego działania, przed nami kolejne. Wspaniale., że dzięki
ludziom dobrej woli możemy te działania prowadzić i doposażać się w
niezbędny sprzęt.
Dzisiaj chcemy szczególnie podziękować https://amicis.org oraz MagoVox, a w szczególności Kobiecie o Wielkim Sercu Małgosi Rutkowskiej, którą poznałam podczas projektu WzmocniONE. I teraz naprawdę czujemy, że nie trzeba wygrać, by Wygrać <3 Małgosiu, ten maluszek na zdjęciu uśmiecha się przede wszystkim do Ciebie i całej Waszej wspaniałej załogi <3 🙂
